Notowania ropy

Gdy piszę ten artykuł ceny ropy naftowej na światowych rynkach nieco obniżyły się. Ekonomiści twierdzą, że ma to związek ze zwiększeniem wydobycia tego surowca w Arabii Saudyjskiej oraz ogólnemu trendowi do podniesienia produkcji w innych krajach, zrzeszonych w OPEC. Rzecz jasna, że analitycy na bieżąco śledzą czy ropa notowania – takie bowiem hasło, klucz jest obowiązujące – idzie w górę, czy też w dół. I chyba nikt na świecie nie potrafi przewidzieć na 100% w którym kierunku pójdą ceny. Najbogatsze firmy petrochemiczne zacierają ręce z wzrostu cen, bo im więcej się dostaje, ale przeciętni użytkownicy samochodów i całych gałęzi przemysłu, handlu i transportu ciężarowego biją na alarm. Transportowcy próbują na rządach swoich krajów wymusić zmniejszenie podatków akcyzowych i VAT, które czasami są połową kosztów nabycia oleju napędowego i benzyny. A rządy niewiele sobie robią z takich manifestacji i protestów, bo przyzwyczajają się do zwiększonych wpływów do budżetu. Zawsze można zwiększyć za te pieniądze administrację, więcej wydać na inne, często zupełnie nie przemyślane i niepotrzebne cele. Instytuty naukowe, często powiązane z potentatami naftowymi, nie są skore do opracowania konkurencyjnych źródeł energii, choćby sposobu wykorzystania niewyczerpalnych zasobów wodoru. Paliwa zupełnie czystego w spalaniu – tworzy się tylko czystą woda - odwrotnie niż spalanie produktów z surowca, znanego jako ropa, które zanieczyszczają środowisko naturalne. Problemem jest przechowywanie tego surowca, ale XXI wieku, chyba nie powinno być to aż takim problemem.

Comments are closed.